Aktualności
Ferie Zimowe w świetlicy - Dzień 7
- Szczegóły
- Kategoria: Rok szkolny 2024/25
Dzień siódmy, 11 lutego 2025 r. – wtorek
- Dom Kultury Świt. Kino film pt.: „Bambi - opowieści lasu”
- Klockownia
Dzisiejszy dzień rozpoczęliśmy od wizyty w Domu Kultury Świt, gdzie obejrzeliśmy piękną animację "Bambi: Opowieści lasu". Film zabrał nas w podróż do malowniczej leśnej krainy, gdzie drzewa szepczą piękne historie, słońce tańczy na liściach, krainę, w której rodzi się mały książę... jelonek Bambi. Przyszły król lasu w towarzystwie Falinki i swoich przyjaciół – kruka Feliksa, królika Kacperka i szopa Tulipanka – odkryje, że bez względu na to, jak mały jesteś, masz w sobie wielką siłę.
Historia Bambiego to opowieść o dojrzewaniu, przyjaźni i pięknie natury, ale także o wyzwaniach, jakie niesie życie w lesie. Film ukazał nam, jak ważna jest rodzina, odwaga i szacunek do przyrody. Były momenty pełne radości i śmiechu, ale także chwile wzruszenia, które na długo zapadną nam w pamięć. To klasyczna historia, która uczy, jak cieszyć się każdą chwilą i jak radzić sobie z trudnościami.
Po filmie poszliśmy do Klockowni - interaktywnej przestrzeni pełnej klocków w różnych kształtach i rozmiarach! Klockownia to miejsce stworzone dla małych konstruktorów, gdzie każdy może stać się architektem. Podczas pobytu w Klockowni budowaliśmy ogromne konstrukcje – domy i wieże, które potem testowaliśmy pod względem wytrzymałości. Eksperymentowaliśmy z różnymi rodzajami klocków – od klasycznych konstrukcyjnych po sensoryczne i magnetyczne, które pozwalały na niecodzienne budowle. Najbardziej przypadły nam do gustu klocki – cegły, z których można było zbudować sobie domki ze schodami, oknami, różnymi meblami, gdzie można było odpocząć, i zaprosić gości – sąsiadów.
Klockownia to miejsce, które rozwija wyobraźnię, kreatywność i zdolności manualne, a przy tym pozwala na świetną zabawę w grupie! Dzieci mogły uczyć się współpracy, testować różne rozwiązania konstrukcyjne i po prostu cieszyć się nieograniczoną możliwością budowania.
P. Patrycja L.
Ferie Zimowe w świetlicy - Dzień 6
- Szczegóły
- Kategoria: Rok szkolny 2024/25
Dzień szósty, 10 lutego 2025 r. – poniedziałek
- Trampoliny
- Jaka to bajka? – zajęcia w Bibliotece przy ulicy Jórskiego
- Zajęcia w Świetlicy
Drugi tydzień Akcji Zimowej rozpoczęliśmy od wizyty w parku trampolin – w Hangarze 646, gdzie mogliśmy się wyszaleć i poczuć jak prawdziwi akrobaci. Z racji tego, że na miejscu byliśmy zaraz po otwarciu hangaru, kiedy inni jeszcze pewnie spali, byliśmy prawie sami na hali. Obowiązkowo wysłuchaliśmy zasad bezpieczeństwa, wzięliśmy udział w rozgrzewce i ruszyliśmy na trampoliny. Wykonywaliśmy skoki, przewroty
i próbowaliśmy swoich sił na torach przeszkód. To był doskonały sposób na rozruszanie się
i dostarczenie sobie mnóstwa radości!
Po sportowych emocjach udaliśmy się do Biblioteki przy ulicy Jórskiego, gdzie czekała na nas wyjątkowa gra – quiz „Jaka to bajka?”. Zostaliśmy podzieleni na dwie drużyny, po kolei losowaliśmy pytania dotyczące znanych bajek. Rozpoznawaliśmy bohaterów, przypominaliśmy sobie ich przygody
i sprawdzaliśmy, która drużyna najlepiej zna bajkowy świat. Na koniec okazało się, że obie drużyny poradziły sobie świetnie, zdobyły prawie taką samą liczbę punktów i otrzymały małe słodkie nagrody. Brawo dla wszystkich uczestników! To była rywalizacja pełna emocji i dobrej zabawy, która przypomniała nam, jak ważne i ponadczasowe są bajki.
Po wizycie w bibliotece wróciliśmy do świetlicy, gdzie czekała na nas kolejna porcja atrakcji. Pan Karol poprowadził zajęcia z elektroniki, podczas których dzieci miały okazję tworzyć własne układy elektryczne. Niektóre eksperymenty sprawiały, że śmigło unosiło się w powietrzu, inne powodowały, że zapalało się światełko. To była świetna okazja, by w praktyce zobaczyć, jak działają podstawowe zasady fizyki i elektryczności!
Dla fanów kreatywnych konstrukcji dostępny był też zestaw pojazdu do skręcenia oraz klocki LEGO Technic, które pozwalały na rozwój zdolności manualnych, logicznego myślenia i wyobraźni przestrzennej. Budowanie z LEGO to doskonały sposób na naukę poprzez zabawę oraz rozwijanie umiejętności współpracy. Warsztaty były nie tylko świetną zabawą, ale także wartościowym doświadczeniem edukacyjnym, które pokazało, że nauka i technologia mogą być fascynujące.
P. Patrycja L.
Ferie Zimowe w świetlicy - Dzień 5
- Szczegóły
- Kategoria: Rok szkolny 2024/25
Dzień piąty, 7 lutego 2025 r. – piątek
- Zwiedzanie Belwederu
- Multikino Targówek – film pt. „Mufasa: Król Lew”
Ostatni dzień pierwszego tygodnia ferii rozpoczęliśmy od wyjątkowej wizyty w Belwederze, jednym z najważniejszych miejsc związanych z historią Polski. Tutaj Józef Piłsudski mieszkał dwukrotnie – najpierw po odzyskaniu niepodległości osiadł w Belwederze, następnie przeniósł się do Sulejówka, by później powrócić i spędzić tu ostatnie lata swojego życia i zmarł 12 maja 1935 roku. Podczas zwiedzania mieliśmy okazję zobaczyć wiele historycznych sal oraz pamiątek związanych z Marszałkiem. Jednym z pierwszych eksponatów, na który zwróciła naszą uwagę pani przewodnik, był obraz symbolizujący odzyskanie niepodległości. Przedstawiał on scenę odrodzenia Polski. Trzy postaci, które się na nim znajdowały symbolizowały osoby, które dążyły do odzyskania wolności Polski, był też na nim sam Piłsudski, który doprowadził do uzyskania niepodległości. Następnie podziwialiśmy zdjęcia młodego Józefa Piłsudskiego, a pani przewodnik opowiedziała nam ciekawostkę na temat jego charakterystycznych wąsów. Okazało się, że Marszałek zapuścił je, by ukryć brak zębów – zostały mu one wybite podczas jednej z bitew, Józef Piłsudski podjął próbę ich wstawienia i próbował nosić drewniane protezy, które były dostępne w tamtych czasach, ale je zgubił i nigdy nie udało mu się ich zastąpić.
Podczas zwiedzania nie mogło zabraknąć także opowieści o Kasztance, ukochanym koniu Piłsudskiego, który towarzyszył mu w najważniejszych momentach jego wojskowej kariery. Poznając historię życia i śmierci Józefa Piłsudskiego dowiedzieliśmy się również, że po śmierci jego serce zostało pochowane w Wilnie obok jego matki, na cmentarzu na Rossie, natomiast jego ciało spoczywa w Katedrze na Wawelu w Krakowie. Przechodząc dalej dotarliśmy do sali, w której stał piękny, rzeźbiony fotel, który był darem dla prezydenta Polski od rzemieślników w setną rocznicę odzyskania niepodległości. Znajduje się on w sali Orderów, gdzie mogliśmy podziwiać także order Virtuti Militari – najwyższe polskie odznaczenie wojskowe. Powstało ono z inicjatywy króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w XIX wieku, po zwycięskiej bitwie pod Zieleńcami, aby podnieść morale żołnierzy. Później przeszliśmy do kaplicy, która jest czynną kaplicą pałacu i odbywają się w niej msze święte. Kaplicę zdobią piękne witraże oraz dary od poszczególnych prezydentów Polski.
Widzieliśmy również makietę pałacu Belweder, pani przewodnik wyjaśniła nam pochodzenie jego nazwy – „Belweder” pochodzi z łaciny i oznacza „piękny widok”. Chwilę później mieliśmy okazję przekonać się o tym na własne oczy – przeszliśmy do sali Marmurowej, z której okien roztacza się wspaniała panorama okolic. W tej samej sali znajdował się imponujący marmurowy pomnik Józefa Piłsudskiego, identyczny jak ten stojący przed Belwederem.
W dalszej części zwiedzania przeszliśmy przez różne reprezentacyjne sale pałacu:
- Sala Malinowa – wyróżniała się meblami ze złotymi elementami oraz obrazem przedstawiającym bitwę pod Olszynką Grochowską z czasów powstania listopadowego, jest to sala, w której aktualnie odbywają się ceremonie podpisywania listów uwierzytelniających, które oficjalnie pozwalają ambasadorom na pracę w Polsce.
- Sala Pompejańska – kiedyś pełniła funkcję sali kinowej, w której Józef Piłsudski oglądał filmy i bajki ze swoimi dziećmi.
- Sala Kominkowa – reprezentacyjne pomieszczenie z klasycznym kominkiem, gdzie odbywały się spotkania i narady.
- Sala, w której zmarł Józef Piłsudski – w momencie jego śmierci znajdowało się w niej łóżko pod znakiem Strzelca, jego znaku zodiaku. Dziś w tej sali znajdują się lustra, które mają symbolizować przepych i bogactwo, zdobi ją piękny żyrandol, który w odbiciu luster sprawia wrażenie jakby w sali było ich tysiące.
Ostatnim miejscem, które zwiedziliśmy była sala, będąca odwzorowaniem gabinetu Józefa Piłsudskiego. To właśnie tam podejmował najważniejsze decyzje dotyczące przyszłości Polski. Zobaczyliśmy łóżko, w którym zmarł, a obok niego pistolet, który zawsze trzymał przy sobie. Pobyt w pałacu i opowieści pani przewodnik pozwoliły nam przenieść się w czasie i lepiej zrozumieć osobę Marszałka oraz wydarzenia, które ukształtowały naszą historię.
Po tej niezwykłej podróży w pięknym pałacu pojechaliśmy do Multikina Targówek, gdzie czekała na nas kolejna atrakcja – film „Mufasa: Król Lew”. Zanim zasiedliśmy w wygodnych fotelach, oczywiście nie mogło zabraknąć popcornu i napojów, aby seans był jeszcze przyjemniejszy. Film przeniósł nas do afrykańskiej sawanny, gdzie poznaliśmy historię Mufasy, jego młodości i drogi do zostania królem. Piękna animacja, wzruszająca muzyka i emocjonująca fabuła sprawiły, że film zapadł nam w pamięć.
P. Patrycja L.
Tymi niezwykłymi atrakcjami zakończyliśmy pierwszy tydzień Akcji Zimowej, za którą serdecznie dziękujemy wychowawcom świetlicy, którzy przez cały tydzień opiekowali się dziećmi, dbali o ich bezpieczeństwo i sprawili, że każdy dzień był pełen niesamowitych atrakcji. Dziękujemy też za okazję zwiedzania, tworzenia i nauki, które pozwalały na to by się świetnie bawić. Dzięki temu i miłej, przyjaznej atmosferze ten tydzień ferii był naprawdę wyjątkowy!
Ferie Zimowe w świetlicy - Dzień 4
- Szczegóły
- Kategoria: Rok szkolny 2024/25
Dzień czwarty, 6 lutego 2025 r. – czwartek
- Teatr Baj „Maleńkie Królestwo Królewny Aurelki”
- Kręgielna
Kolejny dzień naszej wspólnej akcji zimowej rozpoczął się od wizyty w Teatrze Baj, gdzie obejrzeliśmy spektakl "Maleńkie Królestwo królewny Aurelki". Przedstawienie, oparte na książce Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel, opowiada o Aurelce – zwykłej dziewczynce, która pewnego dnia otrzymuje swoje Maleńkie Królestwo i staje się królewną. Szybko jednak odkrywa, że bycie królewną to nie tylko przyjemności, ale także obowiązki. Korona okazuje się niewygodna, tron twardy, a piękna suknia uwiera. Dodatkowo musi zmierzyć się z zarozumiałym królewiczem i smokiem łakomym na słodycze. Historia ta, pełna humoru i mądrych przesłań, zachęca do refleksji nad odpowiedzialnością, stereotypami i odwagą bycia sobą. Piękna scenografia i efekty specjalne sprawiały, że oglądaliśmy sztukę z ogromny zainteresowaniem.
Po zakończonym spektaklu Smok Ryszard, którego na scenie poznaliśmy jak łakomczucha, postanowił podzielić się z nami łakociami – rozdawał krówki, mieliśmy okazję zrobić z aktorami wspólne zdjęcia, a nawet porozmawiać i zdobyć autograf od samej Aurelki, co było niesamowitym przeżyciem dla wszystkich uczestników.
Następnie udaliśmy się na kręgielnię, gdzie czekała na nas sportowa rywalizacja i mnóstwo zabawy. Podzieliliśmy się na dwie grupy tak by każdy mógł spróbować swoich sił w zbijaniu kręgli. Wspólna gra dostarczyła nam wielu emocji i radości. Niektórzy na kręglach byli pierwszy raz i od razu udało się im zdobyć najwięcej punktów pośród graczy. Brawa dla zwycięzców Gabrysi i Wojtka, na podium znaleźli się także: Alex, Ola, Franek, Jacek i Dominika. Jednak nie zwycięstwo, a dobra zabawa i wspólnie spędzony czas sprawiły, że kolejny dzień na długo zostanie w naszej pamięci.
P. Patrycja L.
Ferie Zimowe w świetlicy - Dzień 3
- Szczegóły
- Kategoria: Rok szkolny 2024/25
Dzień trzeci, 5 lutego 2025 r. – środa
- Lodowisko
- Warsztaty FabLab Wbijaj!
- Muzeum Iluzji
Rano ruszyliśmy na lodowisko, udało nam się być tam przed wszystkimi śpiochami i niemalże całe lodowisko było dla nas. Szybko założyliśmy łyżwy i od razu na lód. Jazda szła nam całkiem dobrze, zdarzały się jednak upadki więc z pomocą przyszły pingwinki, dzięki którym można było bezpiecznie poczuć się po lodzie. Pingwinki sprawiły jeszcze większą frajdę, kiedy bardziej doświadczony łyżwiarz mógł powozić kogoś kto na lodzie nie czuł jeszcze wystarczającej swobody. Na koniec lodowego szaleństwa i nieco zmarzniętych rąk, z ochotą wypiliśmy gorącą czekoladę.
Po sportowych emocjach pojechaliśmy na Stare Miasto do znanej i lubianej przesz nas pracowni FabLab Wbijaj! gdzie czekały na nas warsztaty stolarskie. Tym razem stworzyliśmy własne, drewniane pingwiny! Pod czujnym okiem instruktorów szlifowaliśmy, wierciliśmy i przybijaliśmy gwoździe, nadając naszym małym dziełom unikalny charakter.
Na zakończenie dnia odwiedziliśmy Muzeum Świat Iluzji na Rynku Starego Miasta. To interaktywna, edukacyjno-rozrywkowa przestrzeń, gdzie przenieśliśmy się do świata optycznych złudzeń i niesamowitych trików. Zwiedziliśmy m.in. Pokój Luster, Tunel Vortex oraz Komnatę Cieni, odkrywając, jak łatwo oszukać ludzkie oko. Wizyta pozwoliła nam spojrzeć na niektóre rzeczy z innej perspektywy, dostarczając nam przy tym dużo radości i zabawy.
To był dzień pełen śmiechu, kreatywności i odkrywania nowych perspektyw!
P. Patrycja L.
Ferie Zimowe w świetlicy - Dzień 2
- Szczegóły
- Kategoria: Rok szkolny 2024/25
Dzień drugi, 4 lutego 2025 r. – wtorek
- Wystawa Klocków Lego na Stadionie Narodowym
Dzisiejszy dzień zaczęliśmy dość wcześnie, ale jak zwykle nam się to opłaciło, bo byliśmy jedną z pierwszych grup, która przyjechała zobaczyć wystawę klocków Lego na Stadionie Narodowym. Na miejscu czekała na nas Pani przewodnik, którą oprowadziła nas po tej niezwykłej wystawie. Podczas zwiedzania zobaczyliśmy min.: Postacie z bajek i filmów, niektóre z nich było nawet prawdziwych rozmiarów, znane budynki z całego świata. Widzieliśmy Krzywą Wieże w Pizie, budynek głównego domu Lego w Dani, Wieże Eiffla, która miała prawie 150 cm wysokości składała się z ok. 10 tys. klocków i jeszcze wyższe budowle ukazujące np. Willis Tower czy Burj Khalifa, które to mierzyły ponad 250 cm wysokości, a przy ich budowie wykorzystano nawet do 20 tys. klocków LEGO. Podziwialiśmy modele mostów, zobaczyliśmy makietę lotniska, która każdy najdrobniejszy element miała wykonany z klocków: samoloty, ludzi obsługujących pasty startowe, samochody, który na linach prowadziły samoloty, a także ludzi z walizkami. Kolejna ekspozycja, która robiła wrażenie to budynek, w którym się znajdowaliśmy, czyli Stadion Narodowy, również stworzony z dbałością o najmniejsze szczegóły. Z głównej Sali wystawowej weszliśmy do mniejszej Sali „Wynalazków”, w gablotach zobaczyliśmy postacie samych znanych wynalazków jak i ich odkrycie. Zobaczyliśmy Guttenberga i maszynę do druku; Henrego Forda, który zrewolucjonizował system produkcji aut, wprowadzając ruchomą taśmę produkcyjną; Leonarda da Vinci i maszynę latającą a także Ignacego Łukasiewicza z lampą naftową. Ostatni model, który pokazała nam pani przewodnik to Porsche 911T z 1967 r. Model ten został wykonany w skali 1:1, przy użyciu 500 tys. klocków.
Wszystkie ekspozycje budziły w nas zachwyt i podziw. Po zwiedzaniu z przewodnikiem, każdy już indywidualnie mógł podejść do ekspozycji, która go najbardziej interesowała, wszyscy z zaciekawieniem oglądaliśmy pozostałe budowle. Był też oczywiście czas na to by stworzyć z LEGO coś swojego, dzieci z zapałem pracowały, tworząc przeróżne, piękne budowle, a na koniec starały się zbudować jak najwyższe konstrukcje, co świetnie się im udawało. Wspólnie na jednej ze ścian stworzyliśmy napis Świetlica „Pod Aniołem”, pod którym zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie.
Wizyta na wystawie była świetnym czasem pełnym radości i uśmiechu!
Podsumował ją Jacek: „Wizyta na wystawie była spełnieniem moich najskrytszym marzeń!”
P. Patrycja L.
Strona 4 z 10